jakie ćwiczenia przy wzmożonym napięciu nerwowym

Archiwum
 
Skowyt - Darmowe strony i fotoblogi

Temat: Ile ściągać mleka początkowego?


AgulaP - konsultowaliście się u fizjoterapeuty i p. Kierył - tak jak proponowałam? Kolki kolkami, układ nerwowy swoją drogą.
Pozdrawiam.


Konsultowalismy z fizjoterapeutą - akurat mamy kilku w rodzinie i polecili nam osobę, która zajmuje sie noworodkami. Do Pani Kierył - idziemy z tego co pamietam w przyszły piątek. Zuzia ma wzmożone napiecie mięśniowe asymetryczne, ale na szczęście w lekkim stopniu, tak że już robimy ćwiczenia, żeby to skorygować.
Źródło: laktacja.host247.pl/forum/viewtopic.php?t=1685



Temat: przepuklina oponowa a nadpobudliwość
Droga Mamo Kubusia!
Rozwój każdego dziecka z wadą wrodzoną przebiega bardzo indywidualnie, dlatego trudno dać mi Pani jednoznaczną odpowiedź na pytanie czy Kuba osiągnie "stan spokoju". Myślę, że w miarę dojrzewania emocjonalnego, sam wypracuje sobie sposób na poradzenie sobie z "nieokreślonym" napięciem, które czuje. U dzieci z przepukliną oponową (w zależności od stopnia wady) mogą występować różnego rodzaju zespoły napięć, a także nadwrażliwość na dotyk, które to niepozwalają dziecku dłużej usiedzieć w miejscu.
To właśnie wzmożone napięcie, powoduje ruchliwość i pobudzenie.
Polecałabym odszukanie w okolicach swego miejsca zamieszkania terapeuty rozwoju psychomotorycznego. Być może jest takowy w Szczecinie, niestety ja takiego mogę polecić jedynie w Warszawie. Są różne techniki i ćwiczenia wspomagające stymulację zakończeń nerwowych, aby oswoić i nauczyć ciało prawidłowo odbierać bodźce, a także pomagające dziecku pozbyć się napięcia, a co za tym idzie uzyskać spokój emocjonalny.
Po tym co Pani napisała o osiągnięciach Kubusia w szkole, szczerze uważam, że macie Państwo ogromne szczęście, iż tak dzielnie synek radzi sobie z swoją przypadłością :)
Myślę, że może nie ma konieczności starania się w szkole o specjalne traktowanie synka, ale o uświadomienie problemu (czyli skąd bierze się jego ruchliwość).


Życzę Wam samych słonecznych i pięknych dni
oraz świadectwa z czerwonym paskiem :)

Pozdrawiam Serdecznie!
A.Żurakowska
Źródło: parenting.pl/showthread.php?t=7018


Temat: Metoda Vojty

  Metoda Vojty jest dość brutalna,ale skuteczna.Dzieci ze wzmożonym lub obniżonym napięciem mięśni rehabilituje się po to, by nie dopuścić do powstawania niprawidłowych połączeń nerwowych w mózgu.Dlatego w niektórych przypadkach używa się metodę Vojty, która w bardzo krótkim czasie przynosi wspaniałe efekty. My rehabilitowaliśmy Stasia NDT Bobath, ale on sobie wymyślił, że zacznie raczkować mając 5,5miesiąca. Oczywiście w tym wieku mózg dziecka nie jest jeszcze na takie akcje gotowy.Po dziesięciu dniach ćwiczeń metodą Vojty Stasiek poszedł na czworakach jak dziecko 8 miesięczne :-)Zdaniem naszej rehabilitantki czasami warto użyć i tej metody ;-)


Źródło: forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=155633


Temat: : Kompendium !!!
To może coś takiego :

Nadciągnięcie mięśni pachwiny

Co może doprowadzić do urazu mięśni przywodzicieli?
- Przetrenowanie. W czasie treningu i meczu przywodziciele kurczą się średnio 90 razy na minutę. Odpowiednie przerwy między treningami są konieczne dla prawidłowego zregenerowania tkanek.
-Nieprawidłowe bądź niedostateczne rozciąganie poprzedzające wzmacnianie siłowe mięśni.
-Niedostateczne rozgrzanie mięśni, które skutkuje w ograniczonej koordynacji nerwowo-mięśniowej.
-Nagłe dynamiczne ruchy, takie jak start do biegu, zmiana kierunku biegu, wyskok do piłki, lądowanie po wyskoku.
-Silne odwiedzenie nogi spowodowane czynnikiem zewnętrznym.
-Zablokowanie ruchu przywiedzenia: kopnięcie piłki, kopnięcie w słupek, starcie z innym zawodnikiem.

Jak rozpoznać uraz mięśni?

Wszystko zależy od tego w jakim stopniu mięsień jest uszkodzony. W przypadku naciągnięcia mięśni, objawy mogą pozostać niezauważone aż do zakończenia aktywności: np. do końca meczu. Następnie pojawia się dyskomfort, niewielki ból oraz wzmożone napięcie mięśni w okolicy pachwiny. Przy częściowym zerwaniu (stopień drugi) pojawia się nagły ostry ból, który jest następnie obecny w czasie chodzenia. Okolica pachwiny może spuchnąć i jest bolesna uciskowo. Ograniczony jest zakres ruchu w stawie biodrowym.

Kiedy mięsień lub mięśnie zrywają się całkowicie, ból jest bardzo duży. Zawodnik nie jest w stanie nawet iść, a po pewnym czasie pojawia się masywny obrzęk i zasinienie spowodowane krwawieniem wewnątrz tkanek.

Bezpośrednio po urazie należy zastosować okład z lodu i zadbać o to, aby mięśnie mogły odpocząć, należy więc unikać nawet chodzenia i w razie konieczności zastosować kule. W każdym przypadku należy skontaktować się z lekarzem zajmującym się tego typu urazami, który po zebraniu dokładnego wywiadu, przeprowadzeniu badania klinicznego oraz wykonaniu dodatkowych badań diagnostycznych, jak USG, określi jaki jest stopień uszkodzenia mięśni i jak należy dalej postępować. W przypadku lekkich naciągnięć mięśni zaleca się 2-3 tygodniowy odpoczynek, przyjmowanie leków przeciwzapalnych i rozluźniających mięśnie oraz aktywną rehabilitację.

Przy ciężkich uszkodzeniach, takich jak zerwania mięśni, konieczna jest operacja a następnie intensywna rehabilitacja. Każdy, a już na pewno sportowiec który kiedykolwiek wcześniej doznał urazu mięśni przywodzicieli powinien dbać o dobrą formę swoich mięśni.

Konieczne jest odpowiednie przygotowanie przed rozpoczęciem aktywności sportowej. Rozgrzewka powinna składać się z kilku minut swobodnych ruchów, ćwiczeń z wykorzystaniem pełnych ruchów w stawie biodrowym, rozciągania oraz ćwiczeń koordynacji mięśniowej. Jeśli istnieje podejrzenie, że naciągnięcie mięśni wynika z przeciążenia, należy zweryfikować program treningu oraz zabezpieczyć więcej czasu na odpoczynek (mniej dni treningu w tygodniu, więcej snu, lepsze odżywianie).

W profilaktyce, kluczowym postępowaniem jest odpowiednie rozciąganie i wzmacnianie mięśni. Przy sportach kontaktowych stosować można ochraniacze.
źr. Carolina
Źródło: war.budo.net.pl/viewtopic.php?t=58511


Temat: Zmiany pogody a samopoczucie
Lekarze stwierdzili, że u 15-18% ludzi zmiany pogody wywołują bardzo poważne dolegliwości. 3/4 z nas reaguje na nie wahaniem samopoczucia. Jeżeli i Ciebie to dotyczy - po pierwsze nie lekceważ tego problemu.
Twoje ciało, mimo ciągłych skoków temperatury utrzymuje stałą ciepłotę 36,6°C. Aby wytrwać w tym stanie, organizm bezustannie śledzi pogodę, posługując się specjalnymi czujnikami układu nerwowego. Zmieniają się warunki atmosferyczne - w organizmie zachodzą zmiany fizjologiczne. Procesem tym kieruje wegetatywny układ nerwowy. Jeśli jesteś zmęczona lub osłabiona, układ wegetatywny też reaguje osłabieniem, a Ty gorzej znosisz złą pogodę. Dotyczy to ponad 60% ludzi. Specjaliści wyróżniają 2 rodzaje wrażliwości na zmianę pogody: elektromagnetyczną i hormonalną.

Działasz jak odbiornik fal
Najgorzej czujesz się, gdy nadchodzi front atmosferyczny. Twój organizm ma niezwykły talent przeczuwania pogody, bo... odbiera fale elektromagnetyczne, które powstają na linii frontów (fale te rozchodzą się z prędkością światła). W nocy skarżysz się na bezsenność, duszności. W ciągu dnia dokuczają Ci bóle stawów, obrzęki, bóle głowy.
Rady dla Ciebie:
Służy Ci kawa? Możesz pić nawet 3 filiżanki dziennie. Jeśli ból reumatyczny łagodzi koniak, nie żałuj sobie małego kieliszka, pod warunkiem, że akurat nie ma upału.
Masz czujnik hormonalny
Bardzo nie lubisz, gdy się oziębia. Twój organizm reaguje wtedy zachwianiem równowagi hormonalnej. Czujesz się bardzo zmęczona, bo z powodu wzrostu poziomu adrenaliny gwałtownie spada Ci poziom cukru we krwi. Mogą też nasilić się dolegliwości wrzodowe.
Rady dla Ciebie:
- Wypij herbatę miętową z miodem. Mięta orzeźwia, a zdrowy i łatwo przyswajalny cukier z miodu natychmiast doda Ci energii.
- Rozpoczynaj dzień od kilkunastu wdechów przy otwartym oknie. Ruch na świeżym powietrzu hartuje wegetatywny układ nerwowy, przyzwyczajając go do intensywniejszej pracy. Twoje minimum to 20 minut ćwiczeń dziennie.

Zanim usiądziesz za kierownicą, wysłuchaj prognozy pogody
Wzrastająca temperatura zwiększa dolegliwości układu krążenia: pocisz się, odczuwasz uderzenia gorąca, wzmożone bicie serca, masz problemy z koncentracją - koniecznie rób przerwy w czasie dłuższej jazdy.
Duszne powietrze - spowalnia reakcje, zwiększa ospałość i napięcie psychiczne, powoduje bóle głowy - podróżuj przy otwartym oknie lub z włączoną wentylacją.

Co Ci szybko pomoże?
6 tabletek witaminy C (30 sztuk - ok.23 zł) - działa mobilizująco, zwiększa przypływ energii i koncentrację;
napój R14 (ok. 4 zł) - pobudza aktywność, wzmaga koncentrację. Zawiera m.in. wyciąg z żeń-szenia;
RedBull (ok. 6 zł) - zwiększa siły organizmu, skład: kofeina, wzmacniający glukuronolakton, witaminy;
Powerade (ok. 4 zł) - dostarcza energii dzięki zawartości fruktozy, glikozy i maltodekstryn (cukrów) - dodaje sił i zapobiega zmęczeniu.
Źródło: erodzina.pl/viewtopic.php?t=4130


Temat: Trening do upadku a przetrenowanie
Zanim przejdę do rzeczy chciałbym zaznaczyć, że nie uważam, że trening do upadku nie jest pomocny w budowaniu mięśni, bo jak wszyscy wiemy jest.
Przyjmijmy w tym artykule, że za upadek przyjmować będziemy moment, w którym nie możemy wykonać już kolejnego powtórzenia w serii.

Włókna mięśniowe w dwojaki sposób angażują się podczas ćwiczeń:

-Jedne kurczą się szybciej (białe) drugie wolniej (czerwone) dzięki czemu te pierwsze są bardziej odporne na obciążenia. Innymi słowy Białe włókna są szybkie i do krótkiej, ciężkiej pracy - ciężary. Czerwone - aeroby, długie wysiłki itp.

Napięcie mięsni, to bardzo dobrze znane pojęcie w środowisku kulturystycznymi jak wiadomo im dłużej czasu mięsień jest napięty podczas treningu tym więcej mikro uszkodzeń w nim wyrządzimy. Im więcej uszkodzeń tym większy potencjał do wzrostu. Jest to niepodważalny dowód na to, że ćwiczenie do upadku przedłuża czas, w którym mięśnie są napięte co przekłada się na większe przyrosty.
Jednakże kiedy przychodzi do układu nerwowego (centralnego i obwodowego), trening do upadku zdaje się być nie najlepszym wyborem. Gdy podczas treningu do upadku mięśnie bliskie są załamania, układ nerwowy uruchamia wszelkie potrzebne jednostki żeby nie dopuścić do załamania mięśni, jednakże im dłużej to trwa tym mniejsze przynosi efekty, czyli to czego organizm próbuje uniknąć, czyli załamania mięśni nadchodzi mimo niewyobrażalnie ciężkiej pracy całego układu.
Podczas wzmożonego wysiłku każdy neuron wydziela acetylocholinę, za każdym razem gdy dochodzi do skurczu mięśni. Neurony transmitują impulsy do akson w strumieniu (za pomocą) sodu/potasu. Sygnał transportowany jest przez membrany do komórek mięśniowych w ten sam sposób. Cały proces opierają się również na odpowiednim poziomie wapnia i enzymów, które są wykorzystywane w syntezowaniu acetylocholiny i wielu innych substancji. W momencie gdy substancję te wykańczają się nadchodzi moment upadku, czyli załamanie mięśniowe.
Układ nerwowy kontroluje układ mięśniowy przy pomocy impulsów elektrycznych. Mięśnie przetrenowane, lub te, które przed chwilą były trenowane potrzebują większego sygnału na wykonanie takiej samej pracy jak mięśnie wypoczęte (to dobry sygnał na zastanowienie się czy czasem nie jesteśmy przetrenowani). Dalszy trening lecz nie do załamania, może w dalszym stopniu przyczyniać się do przyrostów.
Wszystko co powyższe odnosi się do obwodowego układu nerwowego, co zatem z centralnym układem nerwowym (CUN)?
Co to jest CUN?, - jest to najważniejsza część układu nerwowego kręgowców. Ośrodkowy układ nerwowy jest chroniony przez kości czaszki oraz kręgosłup. Zbudowany jest z istoty szarej i białej. Częścią składową istoty szarej są komórki nerwowe. Oprócz nich znajdują się włókna nerwowe rdzenne i bezrdzenne, tkanka glejowa i naczynia krwionośne wraz z paskami tkanki łącznej. Skład istoty białej to tkanka glejowa, naczynia włókien nerwowych nie mających osłonki Schwanna. Jego zadaniem jest przesyłanie impulsów elektrycznych do wybranego rejonu organizmu. Sygnał ten jednak nie może być wysyłany przez długi okres czasu z tą samą częstotliwością. Słabnie on aż do momentu, w którym kompletnie zanika, dzieje się tak gdyż transmiterami tego sygnału są potas i sód, których ilość w organizmie jest ograniczona . Dzieje się to podczas gdy ciężar, z którym ćwiczysz nagle opada bezwładnie. Podczas ciągłego trenowania do upadku, stawiamy organizm w pozycji gdzie pracować musi na wysokich obrotach przez dłuższy okres czasu. Innymi słowy jeśli układ nerwowy otrzymuje sygnał, że coś dzieje się w jednym rejonie, uruchamiane są wszelkie możliwe środki by zachować równowagę. Jednak środki te nie pochodzą z zewnątrz, tylko organizm musi zahamować jedne procesy na rzecz drugich, priorytetowych. Ilość impulsów elektrycznych wzrasta, co prowadzi do przeciążenia CUN, co równa się przetrenowaniu. Co za tym idzie, spada chęć do treningów, apetyt, wydolność fizyczna jak i psychiczna gwałtownie spadają. Jak się to przekłada na mięśnie?, przekłada się to w taki sposób, że przetrenowany organizm nie rośnie. Psychiczne i fizyczne zmęczenie prowadzi do słabej formy, słaba forma prowadzi do kontuzji, kontuzję zaś wykluczają z treningów na długi czas co prowadzi do spadków i cofania się zamiast postępu.
Wiec wnioski z powyższego płyną takie, że trening do upadku przez dłuższy czas nie pomaga w budowaniu mięśni, lecz może go zatrzymać lub cofnąć. Trening do upadku stosowany rozważnie może pomóc i zwiększyć szanse naduśże mięśnie i siłę. Co bardziej istotne bez podstaw czyli odpowiedniego treningu, diety i regeneracji nie ruszymy z miejsca.

All rights reserved

Na podstawie wiedzy Keneth’a Nowickiego (aka Big Scotish Bastard)
Wikipedia: re układu nerwowego
Źródło: e-gym.pl/showthread.php?t=24587




 
Copyright 2006 MySite. Designed by Web Page Templates